Antonio Vivaldi - Winter Allegro non molto
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (14)
> mam nadzieje, ze swoich podniebnych przezyc nie opieracie na odsluchu tej znieksztalconej probki tworczosci tego znakomitego kompozytora?
nie jest może tak idealne ale jesli nie wiesz to w każdej interpretacji utworu vivaldiego można znaleźć jego cień. jego muzyki sie nie slucha tylko przeżywa
> [noparse]Rezolutna napisał/napisała:
> > [noparse]Gdyby mozliwe było uprawianie seksu z muzyką... byłabym juz po 3 orgazmach... [/noparse]
> wystarczy ze posłuchamy podczas .
> Najwyższy poziom muzki[/noparse]
Czekam na propozycje... gdzie i kiedy...
> [noparse]Gdyby mozliwe było uprawianie seksu z muzyką... byłabym juz po 3 orgazmach... [/noparse]
wystarczy ze posłuchamy podczas .
Najwyższy poziom muzki
>
> 1:16 jest wy**** w kosmos ten motyf jest wypasny mozna go sluchac caly czas...
Zgadzam się z tobą ;]